Forum THESAURUS Strona Główna Zaloguj Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj
 Główna •  Gazeta •  Sklep •  Forum •  Galeria •  Czat •  Kontakt •  Statystyki •  Download
 Ogłoszenie 

...


Poprzedni temat «» Następny temat
 
Dariusz Kwiecien w Londynie
Autor Wiadomość
Vecchioalbero 


Dołączył: 20 Kwi 2016
Posty: 16
Skąd: SE London
Wysłany: 2016-04-22, 12:58   Dariusz Kwiecien w Londynie

Witam

Mam pytanie czy ktos sie wybiera na spotkanie z Dariuszem Kwietniem ktore odbedzie sie w Londynie 13 maja ???

Pozdrawiam.

p.s. Jakie macie opinie o dzialalnosci Pana Dariusza Kwietnia ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krystian91 
PHEC Thesaurus


Dołączył: 23 Kwi 2014
Posty: 16
Piwa: 1/1
Wysłany: 2016-04-22, 14:56   

Witam. Ja będę na tym spotkaniu, byłem również na tym które odbyło się kilka mies temu. Dla większości to "oszołom" jednak ma wiele osób którzy są za nim. Plus bo pokazuje w terenie i sam szuka a nie jak większość pisze książki na podstawie innych. Pozdro.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MarkowX 


Wiek: 47
Dołączył: 05 Sie 2012
Posty: 226
Piwa: 27/34
Skąd: Leyland
Wysłany: 2016-04-22, 19:49   Re: Dariusz Kwiecien w Londynie

Vecchioalbero napisał/a:
Witam

Mam pytanie czy ktos sie wybiera na spotkanie z Dariuszem Kwietniem ktore odbedzie sie w Londynie 13 maja ???

Pozdrawiam.

p.s. Jakie macie opinie o dzialalnosci Pana Dariusza Kwietnia ?


Obejrzyj kolego pare jego filmikow na youtube mozesz jeszcze poszukac co mowia o nim ludzie ktorzy i maja bardziej w glowie poukladane i maja wieksza wiedze. Dla mnie to czlowiek ktory bzdurami wymyślonymi w swej chorej głowie karmi ludzi ktorzy chetnie łykają kazdy badziew byle by byl ciekawy i jeszcze za to placa :) . W jego historiach jest tak okolo 10 % prawdy (najczesciej tej najmniej waznej)reszta to dyrdymaly ktore sam wymysla w swej chorej glowie. Czasem jak mnie cos podkusi i obejrze kawalek jego jakiegos filmu to najpierw sie smieje a pozniej to juz mi tylko jest niedobrze...
_________________
Rutus Argo (Whites XLT Spectrum w naprawie).
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vecchioalbero 


Dołączył: 20 Kwi 2016
Posty: 16
Skąd: SE London
Wysłany: 2016-04-22, 20:23   

Witam ponownie

Dzieki za opinie widze ze zdania sa podzielone na temat Darka Kwietnia.

Jeszcze raz pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
synonim11 
PHEC Thesaurus


Wiek: 47
Dołączył: 06 Paź 2015
Posty: 256
Piwa: 102/59
Skąd: Lubań/Ashford
Wysłany: 2016-04-22, 20:28   

MarkowX... jeśli p. Dariusz to czyta to będzie zadowolony, że rozpala takie emocje w Twoim eee... żołądku ??? :lol: A numery o hybrydołakach to ma godne Kinga. Fajny jest - kiedyś jak będę robił jakiś biwak dla dzieciaków ze strasznymi historiami przy ognisku, muszę puścić im kawałek ;)
_________________
Mam podstawowy stopień umuzykalnienia, potrafię bezbłędnie odróżnić kiedy grają i kiedy nie grają...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gery 

Wiek: 49
Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 994
Piwa: 30/2
Skąd: Basingstoke, Hant.
Wysłany: 2016-04-23, 00:10   

Ogladam jego video na you tube. Zarzuca mu sie, ze fantazjuje, ale czesto porusza tematy w ktorych brakuje danych. Czesto podaje informacje o zbrodniach dokonanych podczas II Wojny. Wiekszosc filmow jest z terenu. Pokazuje miejsca ,w ktorych wiekszosc z ogladajacych nigdy nie odwiedzi osobiscie, a niektorych z nich zainspiruje do ruszenia d... w teren.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=R56M4J68jIs
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krystian91 
PHEC Thesaurus


Dołączył: 23 Kwi 2014
Posty: 16
Piwa: 1/1
Wysłany: 2016-04-24, 20:42   

Gery napisał/a:
Ogladam jego video na you tube. Zarzuca mu sie, ze fantazjuje, ale czesto porusza tematy w ktorych brakuje danych. Czesto podaje informacje o zbrodniach dokonanych podczas II Wojny. Wiekszosc filmow jest z terenu. Pokazuje miejsca ,w ktorych wiekszosc z ogladajacych nigdy nie odwiedzi osobiscie, a niektorych z nich zainspiruje do ruszenia d... w teren.
podzielam Twoje zdanie. Dla jednych to chory człowiek ale drudzy dostrzegają zalety w wyjsciach w teren i przekazaniu informacji w praktyce niz pisanie o czymś czego się nigdy nie widziało lub nigdy się nie było. Jest kilka osób zajmujących się tym tematem. Ciekawie przedstawia to tez Sowiogórska Grupa Poszukiwacza.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Van Worden 
PHEC Thesaurus
Adminrał - historyk armator;-)


Wiek: 51
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 15577
Piwa: 180/220
Skąd: Port Royal
Wysłany: 2016-04-24, 22:20   

"Tematy w których brakuje danych"? To brzmi jak opis działań Von Danikena czy innych pseudo-historyków :D Tak naprawdę nie brakuje żadnych danych tylko ludziom nie chce się szukać źródeł, nudzi ich fachowa terminologia i zawsze wybiora fantastyczną fikcję od faktów. Im głupiej podana tym lepiej. W tym wypadku to liga sama w sobie. To niestety dotyczy powoli wszystkiego i złe informacje powoli wypierają te dobre, parafrazując Kopernika. To, że ludzie chcą wierzyć w głupoty, to ich sprawa, ale problem wszystkich. To, że chcą za to płacić ludzie, którzy znajomym przedstawiają się jako "pasjonaci historii", to już po prostu smutne.
_________________
"By working hard and saving my money, I intend to become an immortal superman." - Patient 106
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
MarkowX
wes66 
PHEC Thesaurus


Wiek: 53
Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 69
Piwa: 2/41
Wysłany: 2016-04-26, 01:51   

A ja tam do van Danikena ani p. Kwietnia nic nie mam. Kazdy ma prawo
inerpretowac historie jak mu sie podoba bo kazda ( im odleglejsza tym mniej danych )
jest czyjas sugestia lub prawdopodobienstwem. Mnie w szkole o katyniu nie uczyli a byl.
Jeden z faraonow wymazal wszystkie dane o jakims poprzedniku wiec skad cokolwiek wiadomo ? O Kolumbie do dzis nic nie wiadomo a przeciez istnial ktos taki, wiec zostalo to ukryte. Przez kogo ? i po co ? Kto w tym maczal paluchy ?
A strzygowampiry ? Przeciez juz w bibli jest to opisane, a wszyscy wiedza o
niemieckich eksperymentach genetycznych ktore trwaja do dzis pod roznymi przykrywkami. Historycy na pensjach nie beda sie wychylac bo straca posadki, nauczyciele to samo, sztywno trzymaja sie programow.
Ostatnio zmieniony przez wes66 2016-04-27, 13:23, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Van Worden 
PHEC Thesaurus
Adminrał - historyk armator;-)


Wiek: 51
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 15577
Piwa: 180/220
Skąd: Port Royal
Wysłany: 2016-04-26, 12:10   

wes66 - co to znaczy "wszyscy wiedzą o niemieckich eksperymentach genetycznych"? Ja nic nie wiem ani o takich eksperymentach ani o "strzygowampirach" czy jak to tam nazywa ten pan, choć wydaje mi się, że o działaniach Niemców w czasie II wojny światowej, zwłaszcza naprawdę pojechanych "naukowców" z Ahnenerbe wiem naprawdę sporo. Oczywiście, że każdy ma prawo interpretować historię, ale musimy też pamiętać o tym, że to nauka wyznacza nam granice wiarygodności. Ignorowanie dinozaurów i ewolucji, bajki o kosmitach w piramidach i tysiące innych przykładów pseudonauki to cofanie nas do średniowiecza i efekty są już widoczne dla każdego uważnego obserwatora tego co się dzieje w sieci. Wyssane z palca historie są na porządku dziennym i coraz więcej osób nie zadaje sobie najmniejszego trudu żeby sprawdzać wiarygodność źródeł tych "informacji". Tyczy się to zresztą nie tylko historii ale też np. bieżącej polityki, choć w tym przypadku mamy często do czynienia ze świadomą manipulację mającą nakręcać odpowiednie reakcje społeczne np. wobec uchodźców itd. Mój punkt jest taki, że teorie pana Kwietnia (Von Danikena zresztą też, choć Kwietniowi brakuje do niego kilku lat świetlnych klasy i wiedzy) można rozbić w pył w ciagu maksimum pół godziny, wyłącznie na podstawie dostępnych materiałów, wiedzy itd. Jesli ktoś te brednie o wilkołakach itp., traktuje jako rozrywkę to spoko, ale jeśli bierze się to na poważnie to biada nam wszystkim albowiem ciemność wielka zmierza ku nam ;-)
_________________
"By working hard and saving my money, I intend to become an immortal superman." - Patient 106
 Autor postu otrzymał 2 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
MarkowX, Maciej1978
wes66 
PHEC Thesaurus


Wiek: 53
Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 69
Piwa: 2/41
Wysłany: 2016-04-26, 13:27   

Igor - nie twierdze ze maja racje, mowie ze kazdy moze interpretowac historie jak chce.
Moj dziadek wyszedl na wojne w 39 i do dzis nikt nie wiec co z nim sie stalo ? Wiec moge zakladac
co mi sie podoba bo brak danych. Historia sklada sie z miliardow takich epizodow.
Chyba nie chcesz powiedziec ze rasa panow miala powstac tylko na podstawie niebieskich oczu i blad wlosow ?
Darwin wspomina o udziale czynnika obcego w ewolucji. Sadze ze nie mogl inaczej tego powiedziec bo nie pozwolono by mu na to.
Wiec kazda interpretacja dobra, prawda ? Dlaczego ewolucja wybrala tylko jeden gatunek ktory sie wybil ?
Bo to tylko czlowiek ma to cos co nazywaja swiadomoscia.
Zydzi siebie uwarzaja za narod wybrany ale nie wiadomo kto pisal Tore ? Slowa, ich znaczenie i inerpretacja.
A co jesli blednie to przetlumaczono i powinno byc - gatunek wybrany ? Czyz to nie zmieni wielu spraw ?
Biblijny wpis o tworzeniu swiata stal sie wykladnia po dzien dzisiejszy ale nikt nie precyzuje czy to byly dni ziemskie czy kosmiczne ? A to tez moze duzo zmienic, prawda ?
Ksiega stworzenia i tzw zebro Adama. Tu nalezaloby dodac iz przed nazwaniem czegos nie urzywano slowa ktore to cos oznacza, np przed wynalezieniem TV nikt nie mowil telewizor, laptopa - laptop, itp.
Wiec piszac biblie nie uzywano wielu dzisiejszych slow, moja inerpretacja zebra Adama
zebro - kosc - szpik kostny - komorki i DNA - laboratorium bo golym okiem tego juz zobaczyc sie nie da.
I niech kazdy sobie to interpretuje po swojemu bo nikt nie wie jaka jest prawda.
Obawiam sie tylko ze wielu stroi choinke ( jak to okreslam ). Biblia nic nie wspomina o drzewku obfitosci wiec jest to obrzadek poganski wchloniety przez religie. Nikogo nie obchodzi kto ? kiedy ? i po co to wymysli ? A zostalo to sprowadzone do postaci - tradycja a to samo ma sie z historia. Wielu historykow zamiast dociekac stroi choinke powtarzajac czyjes interpretacje.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jerzydom 
PHEC Thesaurus
jeż


Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 6134
Piwa: 123/38
Skąd: Leśna Polana
Wysłany: 2016-04-26, 13:30   

Van naprawdę nie wierzysz w strzygi, wilkołaki ?
Nieprawdopodobne ! Bardzo lubię jazdę nocną kabrioletem 21 biegów po lesie.
Często widzę w krzakach gorejące węgliki, dziwne nieziemskie odgłosy.
Ratuje mnie buteleczka z święconą procentami wodą. ;-)
_________________
Jerzy

Największą tajemnicą jest to co przyniesie nam jutro.
 Autor postu otrzymał 2 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
wes66, cobra112
wes66 
PHEC Thesaurus


Wiek: 53
Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 69
Piwa: 2/41
Wysłany: 2016-04-26, 14:47   

:564:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vecchioalbero 


Dołączył: 20 Kwi 2016
Posty: 16
Skąd: SE London
Wysłany: 2016-04-26, 17:25   

Witam wszystkich

Jak widze temat wzbudza emocje, z czego sie bardzo ciesze gdzyz widac ze forum dziala i ma sie dobrze.
Osobiscie takie tematy jakie porusza Dariusz Kwiecien zawsze mnie interesowaly i zniecierpliwoscia czekam na kazdy jego film i audycje. Pewnie dlatego ze jakims czas temu przytrafilo mi sie cos podobnego, i wcale nie chodzi o strzygi, wampiry, i wilkolaki ale to temat na zupelnie inny post.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
p.s. Dla wszystkich ciekawych tematow nazistowsko - okultystycznych polecam.

http://www.gazetalubuska....alacu,id,t.html
_________________
Exoriare aliquis nostris ex ossibus ultor
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Van Worden 
PHEC Thesaurus
Adminrał - historyk armator;-)


Wiek: 51
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 15577
Piwa: 180/220
Skąd: Port Royal
Wysłany: 2016-04-26, 22:06   

To może z innej mańki - pan Kwiecień zgłaszał sie i do "Odkrywcy" do prowadzonych przeze mnie "Poszukiwaczy" i wystarczyło przeczytanie kilku stron żeby było widać, że mamy do czynienia w dobrym przypadku z amatorem-fantastą a w najgorszym z... Nie będę kończył celowo, ale rozumiecie sami, że tych tekstów nie opublikuje żaden szanujący się magazyn i to nie dlatego, że kogoś się boimy czy siedzą nam na głowie "bojący się o swoje stołki naukowcy" tylko dlatego, że dla każdego kto choć trochę wgryzł się w tematykę jest to po prostu niepoważne.

Vecchioalbero - takich ludzi jak Himmler nazywa się w Anglii "fruitcake" i tak też był traktowany również przez Hitlera, który się go zwyczajnie czasem wstydził ;-) Mnie również interesuje temat okultyzmu w III Rzeszy, ale trzeba rozgraniczyć to w co ludzie chcieli wierzyć od tego co rzeczywiście miało miejsce. W rzetelnej historii nie ma miejsca na fantazjowanie.
_________________
"By working hard and saving my money, I intend to become an immortal superman." - Patient 106
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Odpowiedz do tematu
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

  
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template BreatheFX modified by Falcone
Design by: Infected-FX