Włamali się do sklepu w Essex. Pod podłogą odkryli średniowieczne skarby
Grupa włamywaczy uciekła ze sklepu w Dedham z pustymi rękami, przypadkowo dokonując archeologicznego odkrycia. Pod podłogą budynku kryły się przedmioty z czasów średniowiecza i z epoki Tudorów.
Włamywacze wjechali we front sklepu samochodem. W ten sposób dostali się do środka, przy okazji dokonując ogromnych zniszczeń budynku należącego kiedyś do rodziny zamożnych kupców. Jak podaje "Independent", drewniany szkielet konstukcji pochodził z 1520 roku.

Policji nie udało się złapać sprawców. Podejrzani mieli uciec z miejsca przestępstwa innym samochodem. Włamanie przyniosło jednak niespodziewane, pozytywne skutki. Pod naruszoną podłogą odkryto pozostałości wewnętrznego ganku, które budowano w Anglii przed nastaniem epoki elżbietańskiej. Znaleziskiem zajęli się archeolodzy.
Naukowcy dokonali szeregu cennych odkryć. Znalazły się wśród nich średniowieczne palenisko i kociołek, który datuje się na XVI - XVIII wiek. Archeolodzy są zdania, że mógł on pełnić specjalną, magiczną rolę - miał chronić dom przed złymi wpływami.

Jesteśmy zachwyceni odkrytymi dowodami bogatej historii tego regionu. Dzięki nim możemy lepiej poznać życie bogatych kupców, którzy tu mieszkali - mówi dr Jess Tipper,

https://www.o2.pl/artykul...10149594572417a